Devon w Wielkiej Brytanii – pierwsze doświadczenia z dronem

Trzy miesiące temu świat się zatrzymał. W jednym momencie wszyscy straciliśmy to, co było dla nas zwyczajne i na porządku dziennym – możliwość swobodnego przemieszczania się i spotykania się z innymi. Każdy z nas miał jakieś plany i każdy z nas musiał je przesunąć lub zmodyfikować. Jak większość z Was wie, my również zaplanowaliśmy motocyklową podróż dookoła świata. Miała się zacząć tej wiosny, ale wierzymy, że co się odwlecze, to nie uciecze. Trzymamy rękę na pulsie i czekamy na zielone światło, aby móc zacząć naszą przygodę. Ale jak długo? Trudno przewidzieć. Przyszły czasy, kiedy zaplanowanie nawet następnego tygodnia jest niepewne. Sytuacja na świecie zmienia się dynamicznie każdego dnia. (więcej…)

Udostępnij:

Droga do domu

Mamy ją! Przedstawiamy Wam zarys „trasy powrotnej do domu” jaką chcemy przebyć w czasie naszej motocyklowej podróży dookoła świata. Oczywiście to jest tylko pomysł. Plan, którego nie będziemy się sztywno trzymać, ale zostawimy przestrzeń na niespodziewane zdarzenia, bo te prawdopodobnie będziemy najdłużej pamiętać. Przecież najlepsze przygody zdarzają się, kiedy są nieplanowane i niespodziewane, nieprawdaż? 😉 (więcej…)

Udostępnij:

Testowy Eurotrip 08-09/2019, część 2.

Dzień 9. 31/08

Alwin ruszył w swoją stronę, a my musimy jeszcze wykupić obowiązkowe ubezpieczenie OC na teren Albanii. W porcie stoi mała budka, jakby przerobiona ze starego kontenera, a w niej za leciwym biurkiem siedzi agent i mozolnie wypisuje ubezpieczenia. Kolejka się ciągnie, a zamieszanie jest spore. To dlatego, że nie wszyscy są przygotowani na płatność wyłącznie gotówką i w euro. Włącznie z nami, gdyż planowaliśmy wypłacić lokalną walutę z bankomatu, a w razie jego braku zapłacić kartą za ubezpieczenie. (więcej…)

Udostępnij:

Amortyzator skrętu

Wspomaganie kierownicy

Amortyzator skrętu nie był naszym priorytetem. Szczerze mówiąc, w ogóle nie nastawialiśmy się na jego zakup. Jeździmy motocyklami już kilka lat i do tej pory nie mieliśmy sytuacji, kiedy nasze umiejętności nie były wystarczające, aby wyprowadzić motocykl z opresji w przypadku powstania niekontrolowanych ruchów kierownicy, tzw. shimmy. Faktem jest też to, że prawdziwego, brutalnego shimmy nigdy nie doświadczyliśmy… (więcej…)

Udostępnij: