Stelaż pod sakwy
Nic tu ku*wa nie pasuje!
No tak to najprościej można określić. Miało być “kup, załóż i korzystaj”, a skończyło się na “tnij, spawaj, maluj”… kiedy z moich ust leciały niecenzurowane słowa. Ok, po kolei, jak do tego doszło. (więcej…)
No tak to najprościej można określić. Miało być “kup, załóż i korzystaj”, a skończyło się na “tnij, spawaj, maluj”… kiedy z moich ust leciały niecenzurowane słowa. Ok, po kolei, jak do tego doszło. (więcej…)
Lubię obwarzanki. 🙂 Takie tradycyjne, Krakowskie. Od małego miałem do nich słabość. Pochodzę z Krakowa, więc jako dziecko miałem okazję się ich najeść. Najlepsze według mnie są z sezamem. Precel też może być, choć dla mnie to już taka podróbka obwarzanka. Nigdy jednak nie sprawdzałem co było pierwsze – precel czy obwarzanek. 😉 Aczkolwiek to, co KTM zastosował w swoich 690 Enduro wiele lat po opracowaniu receptury na wypieki, zupełnie mija się z dobrym smakiem. Przez użytkowników potocznie nazywany właśnie „precel“. (więcej…)
Robi się coraz cieplej, przeróbki motocyklowe praktycznie skończone, mamy chwilę wolnego… No to co? To trzeba się przewietrzyć! Odświeżyć nabyte umiejętności, przetestować modyfikacje motocyklowe, śpiwory w chłodnych warunkach i nowe sakwy. (więcej…)
Jako drugi etap zabawy z oświetleniem, postanowiłem dołożyć do motocykli po dwie lampy LED. Doszliśmy do wniosku, że nie potrzebujemy rzucać snop światła na ogromne odległości, a kierując je w niebo próbować nawiązać kontakt z kosmitami. (więcej…)
Kilka lat temu w Europie wprowadzono nakaz automatycznego włączania świateł w motocyklach. I dobrze, trochę bezpieczniej. Ale czemu nikt nie zasugerował producentom, aby światła włączały się dopiero PO uruchomieniu silnika, kiedy alternator zaczyna ładować? (więcej…)